Rejestracja  |  FAQ  |  Szukaj  |  Użytkownicy  |  Grupy  |  Zaloguj 
ForumNaukaĆwiczeniaGramatykaCzytelniaEgzaminySpecjalistyczneRozrywkaSzukajInneRozmawiajPłatne

Kultura i historia.
Praca i edukacja zagranicą. :.: Czy w Anglii jest taniej?

Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu
Czy w Anglii jest taniej?
Gość


Odpowiedz z cytatem
Czy ceny produktów codziennego użytku są niższe niż w Polsce? A może raczej warto kupować produkty cięższego kalibru jak sprzęt audio-wideo? Dzięki za odpowiedzi.
Google



odpowiedź
no_excuse
Gość

Odpowiedz z cytatem
ceny są porównywalne, bywa, że na promocjach w tesco dostaniesz dwie rzeczy w cenie jednej, bo za miesiąc kończy się ich ważność (to odnośnie chemii), co do jedzenia, to nieco większy od polskiego chleb kosztuje funta, czyli koło 5 zeta, rzecz zależy od sklepu i godziny, o której kupujemy. rano ten sam chleb kosztuje 1 funt, popołudniem 50 p, niby śmieszna różnica w cenie na angielskie realia, ale żadnej różnicy w świeżości, bo i tak zapakowany i tak..udało mi się kupić iPoda classic za 158 funtów czyli około 800 zł, gdy w Polsce kosztował on wtedy ponad 1200.. samochód można kupić już za 200 funtów i to taki na chodzie, całkiem spoko, a prawko kosztuje 100 i sam się w domu uczysz kodeksu, ktoś znajomy pokaze Ci jak jeździć, potem idziesz na egzamin i najpierw masz test, po teście (zdanycm of course) egzaminator zabiera Cię na miasto, jak widzi, że umiesz jeździć- zdane. niektórzy anglicy wykupują najpierw jazdy, żeby zapoznać egzaminatora ;p ale po co to komu.. Not serious
reasumując: zarobki większe, wydatki porównywalne do polskich, jak na miesiąc zarobisz tysiąc i powiedzmy, że solo wynajmujesz cały dom, to 500 zostaje na życie, bo drugie 500 płacisz za mieszkanie, ale za te 500 da się przeżyć mruga i żyje się bezstresowo- nie to, co w Polsce (niestety..)
pozdrawiam xx
mearad
Gość

Odpowiedz z cytatem
No nie wiem. Ja zarabiałam ok. tysiaca, za pokój płaciłam ok 300 funtów, a i tak ledwo udawało mi się przeżyć. Przy czym nie szalałam, ubierałam się częsciowo w lumpeksach, do pracy chodzilam pieszo (5 min), często kupowałam na promocjach, raz w miesiącu do pubu, czy restauracji, itd. więc był to ogólnie marny żywot. No chyba, że ktoś nie kupuje w ogóle ubrań (przez dwa lata raczej się nie da), nigdzie nie chodzi i żywi się najtańszym chlebem i baked beans, ale ile można tak pociągnąć ?

Poza tym, mieszkanie za Ł500 ? Gdzie takiego szukać ? Ja przynajmniej żadnego w swoim regionie za tą cenę nie widzialam.

Ogólnie nie jest łatwo. Znajome Angielki, które zarabiały podobnie albo i więcej ode mnie, też ciągle były w długach. Także, żeby dobrze zarabiać trzeba mieć albo wysokie stanowisko, albo dwa etaty. Nie wierzcie tym, którzy wszystko malują w różowych barwach.
arturolczykowski
junior fellow

Dołączył:10 Sty 2007
Posty:228
Skąd:Farnham, UK
Odpowiedz z cytatem
Poza tym, mieszkanie za Ł500 ? Gdzie takiego szukać ? Ja przynajmniej żadnego w swoim regionie za tą cenę nie widzialam.



Na polnoc od Londynu. Juz w Leicester wynajmiesz 3 bedroom za L500, niestety Londyn i na poludnie za takie samo mieszkanie musisz wylozyc kolo 1000.
Gość


Odpowiedz z cytatem
Wow, to dopiero różnica ! Wiedziałam, że są cenowe różnice między południem a północą, ale nie, że aż takie. Ja akurat mieszkałam pod Oxfordem, gdzie ceny accomodation były niestety bardzo wysokie. No ale cóż, miejsce piękne...
Kultura i historia.
Praca i edukacja zagranicą. : Czy w Anglii jest taniej?
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  

Konkurs z nagrodami!!




Portal dla obecnych i przyszłych anglistów.

Ostatnio na forum

Język angielski
Ogólne


Kliknij dwukrotnie na dowolne słowo (polskie lub angielskie) trzymając wciśnięty klawisz Caps Lock, aby zobaczyć jego tłumaczenie w nowym oknie