|
monimmi
junior fellow
| Dołączył: | 13 Kwi 2010 | | Posty: | 205 | | Skąd: | US |
|
 |
Wysłany: Pon Paź 11, 2010 10:12 pm |
|
 |
 |
 |
 |
W Stanach tez bedzie sie roznie mowilo, czessto w zaleznosci od regionu. Przede wszystkim, pamietaj, ze samogloski w jezyku angielskim wymawia sie troche inaczej, nie tak jak po polsku, i czesto, tak na napisal skullman, bedzie to cos "pomiedzy". Wiec nie koncentruj sie tak na tym, czy to ma byc "polskie" twarde a, e, czy o, bo raczej nie bedzie.
Podam jeszcze dwa przyklady ze Stanow:
wash - wiekszosc osob powie łosz, z dlugim, miekkim o/a, ale spotkalam sie z łorsz, gdzie to o jest krotkie i cos miedzy o/y
sausage - wiekszosc osob powie sosydz i to o jest prawie jak oł, choc krotkie, ale niektorzy wymawiaja jako sesydz, i to e jest dluzsze
Ogolnie trudno troche to opisac.
Pozdrawiam!
|
|
|