Rejestracja  |  FAQ  |  Szukaj  |  Użytkownicy  |  Grupy  |  Zaloguj 
ForumNaukaĆwiczeniaGramatykaCzytelniaEgzaminySpecjalistyczneRozrywkaSzukajInneRozmawiajPłatne

Szkoły językowe :.: a co z Speak Up?

Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu
a co z Speak Up?
zrozpaczony
Gość

Odpowiedz z cytatem
Ostatnio natrafilem w sieci na Speak Up, umowilem sie na spotkanie i szkola wyglada sensownie zwlaszcza elastyczny dobor godzin zajec. Zastanawiam sie czy nie zapisac sie wlasnie do tej szkoly, ucze sie angielskiego juz dosyc dlugo, zdecydowanie za dlugo. Chce sie przygotowac do FCE. jestem na poziomie sredniowzaawansowanym i taki sam stopien wyszedl mi na tescie w tej szkole. Zastanawiam sie czy nie lepiej zapisac sie na speakingi z jakims native. w lutym jade do Dublina na stypendium, a jestem bardzo nie zadowolony z mojego angielskiego, prawdemowiac nie wiem za co sie teraz zabierac, pewnie codzienne tlumaczenie tekstow, sluchania bbc i ogladanie filmow. Czy ktos uczyl sie w tej szkole moze mi ja polecic

pozdrawiam i sorry za za-dlugi text
Google



speak up oszustwo
takayaa
Gość

Odpowiedz z cytatem
Nie kwestionuje poziomu nauczania, metod oraz skutecznosci nauki w tej szkole, ale co do spraw organizacyjnych czyt. platnosci kursu, szkola pozostawia wiele do zyczenia. W umowie napisane jest iz jest mozliwosc zaplacenia w ratach za kurs. Podczas zapisywania sie na kurs nie mialam przy sobie gotowki by zaplacic za 1 rate , stad podpisalam dokument w ktorym zobowiazalam sie do oplat za kurs w ratach. Kurs mial sie zaczynac za tydz., niestety w tym samym czasie zdazylo sie cos , co spowodowalo ze musialam zrezygnowac z kursu. Umotywowane pismo o rezygnacji zlozylam we wskazanym miejscu, niestety okazalo sie ze nie moge zrezygnowac. Szkola ma umowe z bankiem HSBC ktory w momencie gdy ktos decyduje sie na platnosc w ratach przelewa pieniadze na danego ucznia na konto speak up. Teraz ten o to bank dopomina sie odemnie splaty kredytu ktorego nie wzielam, szkola natomiast zapewniala ze zrobi wszytsko zeby nie bylo problemow i zwroca pieniadze do banku.Tak sie jednak nie stalo, aktualnie sprawa toczy sie droga sadowa.Ludzie pracujacy jako informatorzy w tej szkoly nie dokladaja zadnych staran aby rozwiazac jakikolwiek problem, jedynym celem jest naklonienie jak najwiekszej liczby osob na kurs. Zlodzieje i wyzyskiwacze...
kontakt - Speak Up
dziennikarz_z_warszawy
Gość

Odpowiedz z cytatem
Witam,
Interesuję się tematem szkoły językowej Speak Up. Proszę o kontakt mailowy osoby, które zostały poszkodowane.

pozdrawiam,

dziennikarz_z_warszawy@wp.pl
trzymaj się z dala od tej szkoły
Gość


Odpowiedz z cytatem
pisze Ci to ja był/a konsultant/ka. Zastanów się dlaczego zmieniają tak czesto nazwe najpierw Opening potem Orange a na koncu Speak up?
dziwne, ja nigdy nie bylam poszkodowana przez speak up
sziszaa
Gość

Odpowiedz z cytatem
a chodzilam calkiem dlugo tam... jeszcze za orange. wszystko bylo w jak najlepszym porzadku. moze dlatego, ze chcialo mi sie czytac umowe przed podpisaniem?
Re: trzymaj się z dala od tej szkoły
laylaa
Gość

Odpowiedz z cytatem
Anonymous napisał:
pisze Ci to ja był/a konsultant/ka. Zastanów się dlaczego zmieniają tak czesto nazwe najpierw Opening potem Orange a na koncu Speak up?


Zapewne z miliona ważnych powodów, jak zmiana właściciela, wejście w nową grupę, cokolwiek o.O Ale lepiej jest wybrać wersję z teorią spiskową, nie mruga ?
chodziłam w zeszłym roku!
MarciaRuda
Gość

Odpowiedz z cytatem
chodziłam w zeszłym roku do kurs do speak up na FCE lol i zdałaaaaaaaaaaaaam!!!!! fajna szkółka, polecam warszawiakom.
Odradzam
Uczestnik Kursu
Gość

Odpowiedz z cytatem
Byłem kursantem w tej szkole, zdałem CAE. W pełnym przekonaniem muszę odradzić wam tą szkołę.

Co do działań marketingowych to pod ich szyldem szkoła przeprowadza działania urągające elementarnej przyzwoitości - tym głównie wyróżnia się na rynku.

Można znaleźć lepszą i tańszą szkołę. Przestrzegam przed ufaniem w te chwyty marketingowe. Właściwie z góry można przyjąć że treści w nich zawarte to kłamstwo/półprawda/nie cała prawda zwał jak zwał...

Uczyłem się tam 1,5 roku (zapłaciłem z góry). Jeśli miałbym wybrać ponownie nie wybrał bym Speak Up.

Swoją drogę że tymi "działaniami marketingowymi" powinien zająć się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta.
Re: Odradzam
rejban
Gość

Odpowiedz z cytatem
Uczestnik Kursu napisał:
Byłem kursantem w tej szkole, zdałem CAE. W pełnym przekonaniem muszę odradzić wam tą szkołę.

rozdwojenie jaźni?
bambusek
Gość

Odpowiedz z cytatem
dziwie się wszystkim którzy wypisują rózne ciekawe rzeczy na temat speak up że nie byli tak odważni jak tutaj w szkole. przecież normalnym jest że jeśli się za coś płaci to się wymaga, więc jeśli się nie podobało to trzeba było na miejscu wypowiedzieć swoje żale. chodziłem do speak up i nie widziałem nikogo niezadowolonego a tutaj jest ich zadziwiająco dużo
speak up :)
tessi_sweet
Gość

Odpowiedz z cytatem
ja nie bylam na poczatku za bardzo przekonana do tej metody, wszystko jakos za szybko sie dzialo i te zajecia z komputerem... dziwne na pocztaku mi sie zdawaly, ale jak juz sie przyzwyczailam, to zrobilo sie mega fajnie lol ludkowie byli spoko, nauczyciele tez, szybko sie uczylam i duzo mowienia bylo. zdalam mature tylko dzieki tym zajeciom w Speak Up, bo u nas w szkole taka beznadziejna anglistka byla, ze szok :/
Szkoła SPEAK UP
Jekatryna
Gość

Odpowiedz z cytatem
Chodziłam do szkoły z tej "serii" w Warszawie, na kurs przygotowujący do Firsta, przez rok. Zdałam na B happy
Re: a co z Speak Up?
tragic
Gość

Odpowiedz z cytatem
zrozpaczony napisał:
Ostatnio natrafilem w sieci na Speak Up, umowilem sie na spotkanie i szkola wyglada sensownie zwlaszcza elastyczny dobor godzin zajec. Zastanawiam sie czy nie zapisac sie wlasnie do tej szkoly, ucze sie angielskiego juz dosyc dlugo, zdecydowanie za dlugo. Chce sie przygotowac do FCE. jestem na poziomie sredniowzaawansowanym i taki sam stopien wyszedl mi na tescie w tej szkole. Zastanawiam sie czy nie lepiej zapisac sie na speakingi z jakims native. w lutym jade do Dublina na stypendium, a jestem bardzo nie zadowolony z mojego angielskiego, prawdemowiac nie wiem za co sie teraz zabierac, pewnie codzienne tlumaczenie tekstow, sluchania bbc i ogladanie filmow. Czy ktos uczyl sie w tej szkole moze mi ja polecic

pozdrawiam i sorry za za-dlugi text

wiadomo że na speakingu z nativem wyjdziesz finansowo gorzej, ale jak jesteś w potrzebie to musisz wydać kasę. to oczywiście jak się chce efektu zaraz i na teraz, bo jeśli chodzi o uczenie się w normalnej szkole językowej to speak up jest ok
naciągactwo Speak Up
Eroo
Gość

Odpowiedz z cytatem
Stanowczo odradzam szkołe speak up. Mam przez nich same problemy. Szkoła oferuje kredyt na zakup kilku poziomów j.angielskiego w zamian za ok 50% zniżki. Dałem się ponieść emocjom i nabrałem się. Od ponad miesiąca nie jestem już uczniem szkoły. Kredyt wypowiedziałem w szkole ponad miesiąc temu i szkoła zobowiązała się do spłacnia mojego kredytu w ciągu 14 dni. Po miesiącu zadzwoniłem do banku i okazało się, że kredyt nie jest spłacony. Dzwoniąc do szkoły w której się uczyłem (Kraków) powiedzieli, że nie mogą mi pomóc, odsyłając do warszawy. Dzwoniąc do warszawy usłyszałem, że nie mogą mi pomóc bo to nie uni udzielali kredytu. ISTNA PARANOJA! Przez nich trafiłbym do BIK za niespłacanie rat gdybym nie zweryfikował ich pracy. Sprawę kieruję właśnie do rzecznika praw konsumenta i byłem już u prawnika. Informuję wszystkich, którzy mają taki sam problem iż możecie się powoływać na art. 55(4) kodeksu cywilnego i żadać spłąty kredytu wraz z odsetkami, gdyż narazili mnie lub was na szkodę.

dziś składam zawiadomienie do prokuratury na szkołe SpeakUp zgodnie z KK art.286. Poszkodowani - możecie zrobić to samo i walczcie o swoje!
klechta
newbie

Dołączył:21 Wrz 2010
Posty:1
Odpowiedz z cytatem
W Spaek Up mają dobre podejście do nauki rozumienia tekstu. Zwykle szkołom zależy żeby student mówił...ale kiedy ogląda tv czy słucha piosenek już nie wie o co tam chodzi. Jest to trudne, ale szkoła uczy tego studentów. Za to piątka z plusem!
EMOCJE NIE, FAKTY TAK. SPEAK UP TO CRAP.
Prawdomówny
Gość

Odpowiedz z cytatem
Nie ma gorszej szkoły. Wszystko przez to, że mają beznadziejnych nativów, kórym nie zależy na tym, czy ich rozumiesz czy też nie. No cóż, wcale nie jest tak, ze "śpiewać każdy może". Nie kazdy może być nauczycielem. Szkoła Speak up zdaje się tego nie rozumieć i celuje w zatrudnianiu ciemnawych "pseudoucitieli".
Rozumiem, że do Polski nie zawsze przyjeżdzają tuzy i geniusze, ale raczej odwrotnie nativi z tzw. problemem, którzy w gronie swoich rodaków byliby nikim, za to tutaj usiłują zyskać na swojej rzekomej odmienności, która dla obytego w świecie, inteligentnego człowieka nie jest niczym fascynującym. ZWŁASZCZA GDY WIDZI, ŻE MA DO CZYNIENIA ZE ZWYKŁYM ORDYNARNYM PROSTACZKIEM. Osobiście trafiłam na beznadziejnych i niekompetentnych. Dzisiaj wiem, że śmiałabym się do rozpuku z ich dziwacznych, pełnych frustracji zachowań i bawi mnie, gdy widzę w internecie komentarze przestraszonych pracowników szkoły, którzy wcielają się w uczniów i reklamują szkołę na przeróżnych forach lub wypisuja swoje żałosne wynurzenia ze swadą godną egzaltowanych frustratów. Apeluję o nieośmieszanie się.
Liczba niezadowolych z usług waszej szkoły wciąż rośnie. To nie przypadek, że szkoła znana jest na forach z tej najgorszej strony. Warto więc byłoby się chyba nad tym zastanowić. Zbyt wiele w tej szkole jest ewidentnie nie tak jak powinno być. Dodam przy tym ku pamięci niektórych, że z emocjami się nie dyskutuje to fakty wskazują prawdę.
Prawdomówny
Gość

Odpowiedz z cytatem
bambusek napisał:
dziwie się wszystkim którzy wypisują rózne ciekawe rzeczy na temat speak up że nie byli tak odważni jak tutaj w szkole. przecież normalnym jest że jeśli się za coś płaci to się wymaga, więc jeśli się nie podobało to trzeba było na miejscu wypowiedzieć swoje żale. chodziłem do speak up i nie widziałem nikogo niezadowolonego a tutaj jest ich zadziwiająco dużo

Wiem już dlaczego. Jesteś bambuskiem.
Bambuski udają greka i grają zazwyczaj mało prawdziwe role. Nie są autentyczni.
nnnn naiwniak
Gość

Odpowiedz z cytatem
quote="sziszaa"]a chodzilam calkiem dlugo tam... jeszcze za orange. wszystko bylo w jak najlepszym porzadku. moze dlatego, ze chcialo mi sie czytac umowe przed podpisaniem?[/quote]

Pracowników się nie oszukuje, to klienci są zazwyczaj poszkodowani.
Kurczę, dlaczego na tym forum wypowiadają się ludzie, którzy nie powinni tego czynić?
Nie macie poczucia, że te wasze posty, panowie i panie ze Speak up, są po prostu nieuczciwe. Jakiś niepokój moralny może by się przydał? W końcu, jeśli stracicie do siebie szacunek, to dalej pozostaje już tylko mur, no nie? Kasa to nie wszystko. Nie zbierajcie jej tak zaciekle, bo to się nazywa kur.....wo.
w pale sie nie miesci wrecz
demiórg
Gość

Odpowiedz z cytatem
ja mam zupelnie inne wspomnienia zwiazane z ta szkola. chodzilem dwa lata, poznalem mnostwo ludzi, nikt z kursantow nie byl niezadowolony. nie wiem, skad bierzecie te rewelacje.
Gość


Odpowiedz z cytatem
Wiesz, wymyślamy sobie, bo to lubimy. Walimy dopalacze i Mary Jane, i kreujemy nową rzeczywistość, żeby rozzłościć kierujących tej wspaniałej, rzetelnej szkoły, o której tyle dobrego już napisano, zarówno tutaj, jak i gdzie indziej......
A ty co jakiś Harry Potter? Czy może Shrek?
How do you do?
haha, no to niezźle sie bawicie :P
classyy
Gość

Odpowiedz z cytatem
tylko skąd te dopalacze buierzecie, bo przeciez sklepy pozamykali lol ?

a na serio to ja tam nie wnikam co kto miał, ale mi tez się w spikapie podobało, spoko było chociaż cisneli mnie z nauką bo ja to sam z siebie niebardzo.
nnaiwniak
Gość

Odpowiedz z cytatem
W Speak up można kupić. Powaga. Imprezka i odlot jak po najlepszym skunkie. Wydłużają się rubryki, zwłaszcza te z cenami kursów i oprocentowaniem kredytu darowanego w promocji... Taka jazda! Jest git!
Ale w tym wszystkim najważniejsze jest jedno: jutro też jest dzień, a po drugach jest mniejszy hangover, tylko że, cholera, tak samo szkodzą jak wóda.
Ingolinaaaa
Gość

Odpowiedz z cytatem
tylko nie speak up!! ODRADZAM:/ chodzilam, mialam wiele nieprzyjemnosci;/ dziekuje!
nnaiwniak
Gość

Odpowiedz z cytatem
Ingolinooo,
nie kąsnęłaś ironii, przyjrzyj się tekstowi, a dostrzeżesz, że ja również, jak gdzieś przeczytałam, "smaruję" na tę szkółkę niedzielną. Znaczy się: odradzam ją!!!
Re: a co z Speak Up?
gość1111
Gość

Odpowiedz z cytatem
Cześć
A mógłby mi ktoś napisać jaka jest oferta w tej szkole?
Ile godzin w ile miesięcy za ile?
Bo nie mogę znaleść w internecie a nie za bardzo chce sie umawiać by mi robili wode z mózgu marketingiem
Gość


Odpowiedz z cytatem
Kocham cię za to pytanie, choć mam wrażenie, że chyba jesteś pracownikiem Speak up. Wielu z nich myśli, że odradzających wkurza zainteresowanie szkołą, więc sondują ludzi na forach, zadając im banalne pytania dotyczące szkoły. Podpuszczają ludzi i pokazują, że niby mają gdzieś negatywne oceny. Potem w odpowiednim momencie wtrącają swoje trzy grosze i szkółkę podstępnie reklamują. Na zasadzie: nieważne, co mówią, byle mówili.
Mnie osobiście nie wkurza owo zainteresowanie, ale przyznam, że bawi i dziwi! Swoją drogą to ciekawy fenomen socjologiczny pt. jak sprawić, aby mózg ludu stał się płynny? I żeby głupole uwierzyli, że to coś to dobra szkoła
W końcu żył sobie kiedyś pan, który nazywał się hrabia von Masoch (stąd masochizm) za każdym razem, gdy wychodził z domu, prosił swoją żonę o jedno, aby ta mocno kopnęła go w dupę na pożegnanie. Podobno przeżywał orgazm, gdy tylko poczuł ból. Przywodzi to na myśl pewną oczywistą analogię do zachowania i stosunku niektórych ludzi do tej szkoły. Może właśnie dlatego ma ona tylu klientów. Lubią być "brani" brutalnie.
andrzej24
Gość

Odpowiedz z cytatem
miałem epizod związany z tą szkoła. powiem tak - jeśli ktoś jest systematyczny taki sposób nauki jak najbardziej ok. Jeśli ktoś jest leniem i myśli że samemu wszystko przyjdzie no to sorry ale nawet najlepsza szkoła mu nie pomoże.
Gość


Odpowiedz z cytatem
Jak na człowieka, któremu prawie nic nie napisałam, duzo wiesz... (tyle, ile zjesz) i kurczę, zawsze ten sam kretyński argument: o rzekomym lenistwie. Wszystko pisane po to, aby nie przyznać się do własnego chamstwa i braku kompetencji (mam na myśli Speak up), ale to dobrze, że przepraszasz. Już dawno należało to powiedzieć tym wszystkim, którzy zostali okradzeni i oszukani przez Speak up.
Mówię jeszcze raz i jak będzie potrzeba, powtórzę: szkółka jest kijowa!
Empik zresztą także.
andrzej24
Gość

Odpowiedz z cytatem
gratuluję wyobraźni ale się mylisz kolego.
Gość


Odpowiedz z cytatem
Nie jestem twoją koleżanką i nigdy nie będę!
Tak swoją drogą, przydałoby się tej szkółce niezłe trzepanie. Pod każdym kątem.
chcę się NAuczyc!
Gość

Odpowiedz z cytatem
ok,speak up ma opinie zjechane, więc co polecicie żeby naprawdę się NAUCZYĆ. nie tylko chodzić na zajęcia i wysiadywać te 45 czy 90min.

chociaż teraz pewnie nikt nie odpowie,bo będzie to uznane za posty ludzi z tych innych,polecanych szkół Not serious no ale zobaczę, może jakoś odróżnię masowe podróbki mruga
Gość


Odpowiedz z cytatem
Dotychczas byłam w dwóch wymienionych. Były kiepskie, bardzo kiepskie, choć Empik nieco znośniejszy.

Polecam wynajęcie dobrego lektora i native speakera zarazem. który wyłoży gramatykę i nauczy cię komunikować się w języku angielskim. Nie chodzi bowiem o to, aby ktoś zmuszał cię do wyklepania na pamięć durnych formułek gramatycznych, których nigdy nie zastosujesz, a potem niczego od ciebie nie wymagał i prawie w ogóle z tobą nie rozmawiał. Najlepszy sposób nauki to ciągłe mówienie i myślenie w obcym języku !!!
andrzej24
Gość

Odpowiedz z cytatem
no nie jesteśmy kolegami, sorki i wybacz. trzepanie - zależy czego Not serious

Anonymous napisał:
Dotychczas byłam w dwóch wymienionych. Były kiepskie, bardzo kiepskie, choć Empik nieco znośniejszy.

Polecam wynajęcie dobrego lektora i native speakera zarazem. który wyłoży gramatykę i nauczy cię komunikować się w języku angielskim. Nie chodzi bowiem o to, aby ktoś zmuszał cię do wyklepania na pamięć durnych formułek gramatycznych, których nigdy nie zastosujesz, a potem niczego od ciebie nie wymagał i prawie w ogóle z tobą nie rozmawiał. Najlepszy sposób nauki to ciągłe mówienie i myślenie w obcym języku !!!


problem w tym ze na indywidualnych zajeciach jest nieco nudno. No i to większy wydatek

ja polecam włączyć sobie jakieś brytyjskie radio internetowe i słuchać w każdej wolnej chwili. Robię tak regularnie. Tak samo robiłem do matury.
z lektorem nuda
kajannaaa
Gość

Odpowiedz z cytatem
z tym sie zgadzam. nie masz takiej motywacji moim zdaniem jak w grupie, gdzie przeciez tez wstyd sie czasem nie nauczyc i totalnie olac.
Gość


Odpowiedz z cytatem
Piszę posty do i dla dojrzałych ludzi, a nie dla tych, którym zależy jedynie na tym, aby dobrze wypaść w oczach innych.
Speak up to najgorsze gówno w jakim kiedykolwiek uczestniczyłam i nie polecę tej szkoły nikomu, kto ma głowę na karku, a nie gdzie indziej...

Dla ludzi, którzy mają do zaoferowania nieco więcej niz tylko kretyńskie, puste szpanowanie, że oto mówię przed innymi po angielsku, system grupowego bredzenia o niczym się nie sprawdzi. Czyjaś śmiałość nie zawsze jest dowodem na jego doskonałe umiejętności językowe i inteligencję. To może być zwyczajny głupol, ale niezwykle pewny siebie i przebojowy. W trakcie egzaminu może się okazać, że nic nie umie, i klops. Ale to dobrze. Przynajmniej ci mądrzejsi mają wtedy okazję zabłysnąć! Pisałam dla tych drugich.
andrzej24
Gość

Odpowiedz z cytatem
gościu ale podaj jakiś konkretny argument, bo na razie to słyszę tylko i wyłącznie slogany...
Gość


Odpowiedz z cytatem
Gościu, wiesz co to slogany?
andrzej24
Gość

Odpowiedz z cytatem
Anonymous napisał:
Gościu, wiesz co to slogany?


wiem
Gość


Odpowiedz z cytatem
To nie było pytanie, ale moje stwierdzenie dotyczące twojej wiedzy, a ty się nabrałeś... Z tego, jak definiujesz ten termin, wnoszę, że nic na ten temat nie wiesz. A potem ci się wydaje, że udzielasz takich bystrych odpowiedzi....
andrzej24
Gość

Odpowiedz z cytatem
To nie było pytanie,


Gościu, wiesz co to slogany?


pytania w każdym języku, także angielskim i polskim kończą się znakiem "?"

z resztą nie ważne. Robi się offtopic
Gość


Odpowiedz z cytatem
Ważne. Mylisz się.
To nieprawda, że każde pytanie powinno mieć na końcu znak interpunkcyjny"?".Jeśli nie jest pytaniem konwencjonalnym (czyt. typowym) nie musi mieć wspomnianego znaku. Czytelnik musi się zorientować, czym jest istotnie. Zasada ta działa także odwrotnie. Czasem bowiem pytanie bywa oznajmieniem, ponieważ tylko formalnie jest pytaniem (mając na końcu znak zapytania), bo znaczeniowo pozostaje na przykład diagnozą czyjegoś stanu umysłu.
andrzej24
Gość

Odpowiedz z cytatem
skoroś taki bystry to jeszcze udziel informacji czy ta zasada ma zastosowanie także w jezyku angielskim. Przynajmniej osoba czytająca ten wątek czegoś ciekawego się dowie happy
THNX
Gość

Odpowiedz z cytatem
@Prawdomówny wiesz co Native speaker to nie wyszystko, jezeli nie bedziesz chcial sie uczyc to nawet najlepszy lektor Cie nie nauczy. i tylko swoim zaangazowaiem mozesz cokolwiek osiagnac
Gość


Odpowiedz z cytatem
Jak to miło znowu widzieć komentarze zaangażowanych w reklamowanie spekulant up (Speak up) na forach. Można na was polegać jak na Zawiszy, zawsze wtrącicie swoje durne 3 grosze. Doprowadzicie nawet do zlikwidowania strony internetowej, na której było najwięcej negatywnych i prawdziwych opinii na wasz temat.
To się nazywa operatywność i dynamika działania...
Kaniaaa
Gość

Odpowiedz z cytatem
no wiesz kazdy ma swoj rozum i wybiera metode nauki ktora pasuje mu najbardziej happy
danion
Gość

Odpowiedz z cytatem
Nikt niczego nie reklamuje. Po prostu niektórzy nie rozumieją, że niektórzy nie czują się oszukani i skrzywdzeni. Ja nie mogę im niczego zarzucić. Takie maja warunki i już. Ważne, że trafiłam na fajną babkę i poprawiłem angielski.
Gość


Odpowiedz z cytatem
Na Puławskiej w Warszawie (speak up) nie było fajnych babek, Większość z nich mogłaby występować w horrorach bez charakteryzacji (oczywiście w charakterze zombi). W pewnych rejonach Polski mówi się - podobna do świętego Józefa, patrząc na jej zdjęcie mówisz z przerażenia- O święty Józefie!!
o.O
Maryshia
Gość

Odpowiedz z cytatem
Anonymous napisał:
Na Puławskiej w Warszawie (speak up) nie było fajnych babek, Większość z nich mogłaby występować w horrorach bez charakteryzacji ...


A jakie to ma znaczenie? To Ty chodzisz do szkoły po to, żeby sobie ładne nauczycielki oglądać, a nie się uczyć o.O ?
speak up
aleksiss
Gość

Odpowiedz z cytatem
ja jestem na tak, dzieki nauce w speak up zdalam egzamin na FCE na B. ograniczając się do lektoratu na studiach nie miałabym na to żadnych szans.
Ciemno, ciemniej, najciemniej.. Gdzie? Tylko w speak up !
Gość


Odpowiedz z cytatem
No, jesli komuś zależy na tym, żeby wybełkotać cokolwiek, z pewnością wystarczy mu ta szkoła. Wszakże nawet w klozecie można się nauczyć paru zwrotów pomiędzy jedną i drugą czynnością fizjologiczną. Tylko po co płacić aż tyle za takie nauki...? Ponadto jesli komuś odpowiada tylko B, nie trzeba żądać od niego, zeby aspirował do A. Speak up to miejsce dla tych, którzy obligatoryjnie muszą mieć niewielkie wymagania!
Szkoły językowe : a co z Speak Up?
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 2  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  








Portal dla obecnych i przyszłych anglistów.

Ostatnio na forum

Szkolnictwo
Szkoły językowe
Studia językowe


Kliknij dwukrotnie na dowolne słowo (polskie lub angielskie) trzymając wciśnięty klawisz Caps Lock, aby zobaczyć jego tłumaczenie w nowym oknie